Tosia na polach

Hej : )

Wiosny jeszcze nie ma, ale taka słoneczna pogoda zachęca do wyjścia na świeże powietrze. Dlatego właśnie coraz częściej chodzimy z Tosią na spacery na pola. Poduczyła się już trochę chodzenia przy nodze (choć idealnie oczywiście nie jest), więc chodzi na taśmowej smyczy. Chyba jej się spodobało, bo prawie wcale na niej nie ciągnie (no, chyba, że poczuje jakiś bardzo intrygujący zapach). Tak więc, zapraszam do oglądania zdjęć mojej pupilki ze spaceru ;)







Wiem, że mało, ale trudno znaleźć chociażby jeden moment, gdy ta gapcia siedzi spokojnie na spacerze ;\ Mam jednak nadzieję, że fotki Wam się podobają ;)
No i liczę na więcej komentarzy, bo ostatnio kieeeepsko :(

Do napisania!

Benek & Nuka

Cześć :)

Myślę, że ten jeden pozytywny komentarz zmotywował mnie do napisania tej notki. Co do drugiego komentarza, po pierwsze, jak ci się blog nie podoba to wypad, po drugie nie odstawiam żadnych cyrków, ale pisz se co chcesz. Nie usunę komentarza, niech się hejter cieszy :D

Dzisiaj o schroniskowym Benku, który zmienił się nie do poznania i Nuce - suni beagla, która kilka dni temu trafiła do przytuliska.
Kojarzycie Benka? Tego strachliwego pieska z podkulonym ogonem... Który teraz wychodzi na spacery, daje się nosić na rękach i głaskać :) Co prawda nie jest idealnie, Beniu boi się gwałtownych ruchów i obcych ludzi, ale jest o wiele lepiej, niż było wcześniej ;) Teraz trzeba tylko znaleźć dla Benka nowy dom, bo dopiero tam poczuje się pewnie...


Teraz kilka słów o Nuce. Jest to młodziutka, może nawet nie trzyletnia, pełna energii i chęci do zabawy sunia beagla. Trafiła do przytuliska w piątek. Płacze, gdy zostaje sama w kojcu i bardzo chciałaby trafić do nowego domku. Ktoś chętny? :)
Na dzisiaj to tyle.

Ps. Zapraszam na blog, który od niedawna prowadzę z koleżanką :) klik
Zachęcam do skomentowania i zaobserwowania :D

Do napisania!

Trochę o... wszystkim.

Cześć!

W sumie to nie mam pomysłu na notkę. Mogłabym dodać zdjęcia Tośki, ale może kiedy indziej. Dzisiaj internet wolno mi działa i nie chce mi się czekać, aż zdjęcia się załadują ;< Czasem zastanawiam się, po co ja prowadzę tego bloga? Ktoś to w ogóle czyta? Zastanawiałam się jaki to ma sens. Jeszcze to przemyślę i się zastanowię, ale... sama już nie wiem.

Może trochę schroniskowych spraw - pilnie szukamy domku dla Rubika!
Piesek bardzo źle znosi pobyt w przytulisku. Poniżej dodaję linki do jego ogłoszeń - błagam, udostępniajcie!
 Proszę, pomóżcie znaleźć dla niego dom!


 Na dzisiaj to chyba tyle... eee... to cześć.

Ps. Dodałam nowe zdjęcia do stron o przytulisku - zapraszam do oglądania :)