Zmiany... na lepsze?

Niektórzy z Was zastanawiali się w komentarzach pod poprzednim postem o jakie zmiany mi chodziło. Postanowiłam zrobić coś, o czym myślałam już od bardzo bardzo dawna i... założyłam nowego bloga, poświęconego głównie Tosi. Mam nadzieję, że będziecie odwiedzać nas tam równie często i chętnie jak na tym blogu :) Na Tosiowym blogu wszystko jest wyjaśnione ;)
Dziękuję, że byliście i jesteście ze mną, dziękuję za tyle pozytywnych komentarzy, za tylu obserwatorów! Bez Was to blogowanie nie miałoby sensu!

A więc ja zmykam komentować Wasze blogi (narobiły mi się zaległości, ale obiecuję je nadrobić!) i zostawiam Was z adresem do nowego bloga! :)

tosiowezapiski.blogspot.com

12 komentarzy:

  1. Super ze zalozylas nowego bloga! :) jak potem będę mieć chwilke czasu to zerkne. :D

    Pozdrawiamy
    Laura&Shira

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami mi się zdaje, że ty interesujesz się tylko Tosią. Zdjęcia dodajesz tylko Tosi, raz na jakiś czas Tary i Tropka. A teraz nowy blog o Tosi. Po co to wszystko? Przecież każdy pies jest ważny, nie tylko Tosia. Tak samo ta stronka na facebooku...wszędzie Tosia. Nie rozumiem ciebie. Po co osobny blog o Tosi? Zostań przy tym, tutaj jest miło i przyjemnie, a teraz już raczej nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, ha, trzylatek się odezwał! XD
      A tak serio - Asia interesuje się obydwoma psami, a to, że ma blog o Tosi i że nie dodaje zdjęć Tary i Tropka (dodaje, ale ty chyba jesteś ślepy ;)), nie znaczy, że odstawiła ich na bok ;). Tosia, można powiedzieć, jest jeszcze dzieckiem i potrzebuje więcej uwagi i szkolenia. A co? Nie może sobie facebookowej stronki o Tosi założyć? Zakazujesz? Grozisz? A może na policję zadzwoń, że Asia nie założyła stronki o Tarze i o Tropku, co, hm? Asia ma prawo do założenia nowego bloga.
      No bo przecież anonimy wiedzą najlepiej ;).

      Usuń
    2. wiesz co, jesteś taaaka mądra/taaaaki mądry, odznacz anonima :)

      Usuń
  3. Hmm... sądziłam, że post na nowym blogu wszystko wyjaśni, ale zdaje się, że nie wszystkim chciało się go przeczytać ;)
    Tara i Tropek prowadzą życie "zwykłych burków", chodzą na spacery, bawią się, jedzą, śpią... po co miałabym opisywać takie rzeczy? To z Tośką trenuję i ćwiczę, ona jest moim pierwszym, w stu procentach własnym psem, Tara i Tropek to psy całej rodziny. Cała moja trójka jest dla mnie tak samo ważna, a to, że nie piszę o nich aż tyle, o niczym nie świadczy. Jeśli nie podoba Ci się mój blog, to na niego nie wchodź. Znam dziesiątki psiaków, których właściciele nie prowadzą o nich blogów, ale wszystkie są kochane i mają bardzo dobrze :D
    Eniu, dziękuję za wsparcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, Asia, że dla anonimów nie warto pisać :P.
      Do usług :).
      (P.S Jak coś, to ja jestem Eniu, czyli Emilia Domaros :P)

      Usuń
  4. Zaraz zaobserwuje nowego bloga i chętnie będę go czytać
    Ja też uważam że nie ma nic w tym złego że zakładasz bloga o Tosi przecież i tak wszystkie psy kochasz tak samo a Tosia jest taka bardziej twoja co w tym złego że zakładasz o niej bloga :) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. Postaram się wpadać tu i tam bardzo często. :)

    Pozdrawiamy
    Ola i Baddy!
    http://baddy-wspanialy-labrador.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna decyzja:) Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pieski blog, no to idę poczytać, bo szukam motywacji do kupna psa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że zakładasz bloga o Tosi. Wspólny blog jest super, ale blog o każdym piesku z osobna wydaje się jeszcze lepszym :) Mam nadzieję, że się nie zniechęcisz niektórymi komentarzami. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze :)
Jeśli chcecie, zostawcie adres na swojego bloga, na pewno na niego wejdę.

Prosiłabym, aby osoby "anonimowe" podpisywały się pod komentarzem imieniem/nickiem. Z przodu dziękuję.